Anty uwielbienie!
on
Ostatnimi czasu byłem w kropce, przez co w żaden sposób nie mogłem dojść do komputera i moja absencja na Redlogu obrała krytyczny punkt. Z tego, co mi doniósł mój wywiad wnioskuję, że ominęły mnie dwa większe teksty o Dimitarze Berbatowie, których nie skomentowałem. Dziś podjąłem się pisania felietonu, w którym przedstawię wam moje odczucia względem Bułgara. Można powiedzieć, że jest to swojego rodzaju pokuta za nieobecność jakiej się dopuściłem.
»Czytaj dalejTagi: Dimitar Berbatov,